Częstochowa ma szanse na inwestycje polonijne

Częstochowa ma szanse na inwestycje polonijne

Przedstawiciele Polsko-Polonijnej Unii Gospodarczej dyskutowali w środę o możliwościach inwestycyjnych Częstochowy. Przyjechali pod Jasną Górę na zaproszenie senatora Artura Warzochy.

– Samo słowo Częstochowa jest warte za granicą milion dolarów – mówił Peter Shultz, wiceprezes Polish American Chamber off Commerce Illinois. – To miasto ma potencjał, ale zupełnie nieodkryty – dodaje. Na ogromny możliwości gospodarcze, komunikacyjne czy naukowe zwrócił uwagę również senator Artur Warzocha. – To do gospodarza miasta – wbrew opiniom wygłaszanym przez aktualnych włodarzy – należy wykorzystanie tego kapitału. Teza lansowana przez aktualną ekipę rządzącą miastem, że prezydent nie jest od przyciągania kapitału to jakieś kuriozum. Przecież jest dokładnie odwrotnie. I sami biznesmeni to podkreślają – mówił senator Warzocha.

Polonijni przedsiębiorcy podkreślili, że dla mieszkających poza granicami kraju Polaków Częstochowa jest bardzo ważnym miejscem. Każdy Polonus przyjeżdżający do ojczyzny zawsze odwiedza najpierw Warszawę, potem Kraków i koniecznie musi dotrzeć do Częstochowy. – I o ile te dwa pierwsze miasta postawiły na dynamiczny rozwój, to po Częstochowie nadal tego nie widać – przyznali zgodnie goście senatora Warzochy. Ale choć miasto ma widoczne braki inwestycyjne, to może być bardzo ciekawym miejscem do inwestowania polonijnych pieniędzy. – Potrzeba tu skutecznych działań także za pieniądze rządowe. Taka operacja ma szansę na powodzenie pod warunkiem, że samorząd wykazuje podejście partnerskie. Jeśli biznes dostrzeże taką współpracę, chętnie ulokuje pieniądze na takim terenie – uważa Zdzisław Wojtasik, prezes Polsko-Polonijnej Unii Gospodarczej. Jak podkreśla do inwestowania musi być odpowiedni klimat, choć biznes nie ma barw politycznych. – Ale pieniądze lubią pewną przewidywalność i gwarancje stabilnego ich inwestowania. – dodaje.

Polonia to 20 milionów ludzi rozsianych po całym świecie. Wielu z nich to ludzie o naprawdę grubych portfelach. Czy chcieliby zostawić część swoich pieniędzy w Częstochowie? – Na pewno wielu nie musiałoby się nad tym długo zastanawiać. Tym bardziej, że większość ma Częstochowę w sercu, jako duchową stalicę Polski. Ale nad tego typu kontaktami trzeba pracować. Musi się wytworzyć pewna płaszczyzna porozumienia między samorządem a polonijnym biznesem. Sam nie znam żadnego podobnego modelu współpracy w tym mieście. A szkoda, bo możliwości ma – przekonywał Tom Słoniewski, dyrektor ds marketingu w Canada Poland Chamber off Commerce w Toronto.

Zdzisław Wojtasik z Polsko-Polonijnej Unii Gospodarczej dodał, że jeśli prezydentem Częstochowy zostanie Artur Warzocha, w naszym mieście zostanie zorganizowane Forum Gospodarcze Polonii z całego świata.

COMMENTS