PR24: Artur Warzocha – władza Częstochowy jest nastawiona na trwanie

PR24: Artur Warzocha – władza Częstochowy jest nastawiona na trwanie

– Częstochowa jako duża miejska aglomeracja nie daje młodym ludziom perspektyw rozwoju, dobrej pracy i płacy – mówił w audycji „24 Pytania – Rozmowa Poranka” Artur Warzocha, senator PiS, komentując zwycięstwo kandydata lewicy w wyborach na prezydenta Częstochowy.

Artur Warzocha zauważył, że mieszkańcy Częstochowy kierują się w życiu codziennym lewicowymi poglądami. – Po 1945 roku władza komunistyczna robiła wszystko, żeby zminimalizować znaczenie Częstochowy w skali całego PRL – wyjaśniał senator PiS i kandydat na prezydenta miasta. – Ze względu na Jasną Górę rozpoczęła się inżynieria społeczna. Częstochowa zaczęła się z jednej strony rozwijać i ze 100-tysięcznego miasta stała się w latach 90-tych ponad 200-tysięcznym, ale desant twardogłowych kadr partyjnych zaczął zmieniać oblicze miasta. Czasy się zmieniły, ale pozostał pewien klimat. Są ludzie o bardzo konserwatywnych poglądach w sferze wartości, ale mają lewicowe nastawienie do życia. Wszyscy Częstochowianie są kochani i jak wszyscy zmagają się ze swoim problemami – dodał Artur Warzocha.

Senator PiS wyjaśniał dlaczego w wyborach samorządowych dotychczasowy prezydent Krzysztof Matyjaszczyk z SLD zdobył w pierwszej turze aż 59,75 procent głosów. – Od ośmiu lat pan prezydent Matyjaszczyk wraz z kolegami z partii, a obecnie partnerami koalicyjnymi, prowadzi permanentny festiwal wyborczy. Zachowuje się często jak celebryta i to wszystko dzieje się za pieniądze podatników. Nie ma w Częstochowie ważnych, kluczowych zmian, nie miały miejsca cywilizacyjne kroki, a władza jest nastawiona na trwanie. Wydaje mi się, że części ludzi to odpowiada – wyjaśniał Artur Warzocha.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji.

Rozmawiała Tadeusz Płużański.

Polskie Radio 24

COMMENTS