Raków coraz bliżej nowego stadionu

Raków coraz bliżej nowego stadionu

Najpierw minister sportu odwiedził Raków, teraz włodarze Rakowa odwiedzili ministerstwo. Rozmowy dotyczyły oczywiście budowy nowego stadionu Rakowa. – Rządowe pieniądze trafią na Limanowskiego. To niemal pewne – przekonuje senator Artur Warzocha, zaangażowany w rozmowy między stronami.

W środę na zaproszenie wiceministra sportu Jarosława Stawiarskiego do Warszawy pojechali przedstawiciele klubu z Limanowskiego – prezes klubu Wojciech Cygan, przewodniczący Rady Nadzorczej Janusz Żyła, a także Grzegorz Kowalczyk odpowiedzialny za projekt stadionu. Spotkanie zainicjował senator Warzocha. – Rozmowy są bardzo zaawansowane. Ministerstwo ma pieniądze na podobne inwestycje, chodzi jedynie o to, żeby zmienić projekt stadionu tak, by pozwalał na organizację zajęć dla dzieci i młodzieży. Jeśli ten warunek zostanie spełniony, a wiem że tak będzie, nic nie stanie na drodze do budowy nowego stadionu Rakowa – mówi Artur Warzocha.

Podczas ubiegłotygodniowej wizyty w Częstochowie minister Witold Bańka przekonywał, że pieniądze na oczekiwaną przez klub i kibiców inwestycję mogą zostać wypłacone najpóźniej w przyszłym roku. Przy spełnieniu warunku dotyczącego większej uniwersalności obiektu.

– Rozmowy przebiegały w bardzo dobrej, przyjaznej atmosferze. Uważam, że zrobiliśmy kolejny krok w kierunku powstania „Centrum Piłki Nożnej w Częstochowie” – powiedział tuż po spotkaniu w Ministerstwie Sportu i Turystyki prezes Rakowa, Wojciech Cygan.

Stronę rządową, oprócz wiceministra sportu, reprezentował także Szymon Giżyński, sekretarz stanu w ministerstwie rolnictwa.

foto: RKS RAKÓW

COMMENTS