Artur Warzocha Bez kategorii Zaczynałem jako dziennikarz, co wprost doprowadziło mnie do wyboru życiowego, jakim stała się polityka

Zaczynałem jako dziennikarz, co wprost doprowadziło mnie do wyboru życiowego, jakim stała się polityka

Zaczynałem jako dziennikarz, co wprost doprowadziło mnie do wyboru życiowego, jakim stała się polityka post thumbnail image

To jest wprowadzenie do mojego życia i tego, jak zostałem dziennikarzem. To także historia o tym, jak zostałem szefem komunikacji w Białym Domu.

Urodziłem się i wychowałem w Stanach Zjednoczonych, ale moje korzenie w dziennikarstwie sięgają dość wcześnie. Zaczynałem jako lokalny dziennikarz z zamiarem zostania korespondentem zagranicznym i ostatecznie trafiłem do CNN jako fotoreporter.

Moja kariera dziennikarska doprowadziła mnie do tego, że zostałem politykiem. Nie zawsze byłem politykiem, ale kontakty, które zbudowałem w dziennikarstwie, dały mi przewagę.

Kiedy byłem na studiach, miałem pracę jako pisanie do lokalnej gazety. Kiedy tam byłem, niektórzy redaktorzy i dziennikarze poprosili mnie o pomoc w ich kampaniach. To doświadczenie pisania dla innych, a następnie zobaczenie wpływu, wywarło na mnie wrażenie, wzbudzając zainteresowanie polityką.

Jestem teraz przedstawicielem stanu w 22. dzielnicy New Jersey, która obejmuje części Camden City i Burlington City, gdzie mieszka moja rodzina. Praca dziennikarza dała mi umiejętności, które ułatwiają mi wejście do służby publicznej, jak i każdego innego zawodu, który wymaga dobrych umiejętności komunikacyjnych – nawet jeśli nie jest to dziennikarstwo!

Chciałem związać się z branżą medialną i dopiero po ukończeniu studiów odnalazłem w sobie pasję do polityki.

Byłem dziennikarzem przez 10 lat, zanim przestawiłem się na pracę z kandydatami i grupami politycznymi. Po drodze nauczyłem się wielu różnych umiejętności i teraz chcę dzielić się tym, czego się nauczyłem z innymi.

Jestem dziennikarzem od ponad 10 lat, a od 14 roku życia chciałem nim zostać. Minęło wiele lat, zanim zdecydowałem się zostać politykiem.

Większości dziennikarzy łatwo dać się złapać w strukturę zawodu. Zaczynamy jako stażyści i uczymy się bez większego namysłu pisać to, co chcą nasi przełożeni. W szkole dziennikarskiej jesteśmy proszeni o zastanowienie się nad różnymi tematami, o których moglibyśmy napisać, ale nasza apatyczna postawa nie pozwala nam tego zrobić. Kiedy jesteś kiepski w pisaniu, łatwo jest nie pracować nad doskonaleniem swoich umiejętności, ale kiedy jesteś w tym dobry i zdecydujesz, że chcesz większej niezależności od swojego pracodawcy, kto ma zapłacić najwyższego dolara za treści o przeciętnej jakości?

Dopiero gdy zainteresowałem się polityką, naprawdę rozwinąłem swoje umiejętności pisarskie, ponieważ cała polityka jest pisana na głos – wszystko, co się dzieje, ma słyszalny głos – więc to zaprowadziło mnie bezpośrednio na ścieżkę kariery jako wybieralnego urzędnika.

Z zawodu jestem dziennikarzem, dlatego moje pierwsze zetknięcie ze światem polityki to relacje na żywo.

Rozpocząłem karierę jako dziennikarz w przyszłej galerii sław, The New York Times, i aktywnie relacjonowałem Narodową Konwencję Republikanów w 2016 roku.

Teraz zająłem się dziennikarstwem politycznym, gdzie jestem producentem wykonawczym w firmie zajmującej się mediami cyfrowymi. Współpracuję z różnymi publikacjami w zakresie śledzenia przebiegu kampanii i współtworzenia ich platform cyfrowych.

Jako dziennikarz widziałem wysiłki ludzi z mojej branży, którzy poświęcają swój czas i energię na opowiadanie historii – historii, które pomagają wprowadzać zmiany i wpływać na społeczeństwo.

Nazywam się Celeste Colgrove, działaczka polityczna i założycielka NatTurns.ca, platformy internetowej, która umożliwia dzielenie się pomysłami za pomocą multimediów w celu zainicjowania konwersacji.

To był mój wybór, aby zajmować się polityką przez kilka lat, co doprowadziło do mojej decyzji o zostaniu politykiem. To jest krótka historia o tym, jak znalazłem się w tym życiu.

Zaczynałem jako dziennikarz i pisałem artykuły o lokalnej polityce na boku. Potem pisałem o polityce narodowej, która w końcu się zapaliła i poprowadziła mnie prosto w życie polityki. Uznałem, że ten blog jest dość interesujący, ponieważ oferuje mi osobiste spostrzeżenia na temat tego, jak stałem się tym, kim jestem dzisiaj.

Zaczynałem jako dziennikarz i tak zostałem wprowadzony w świat polityki. Zaczęło się od mojego zainteresowania relacjonowaniem mocno napiętego środowiska, jakim jest scena polityczna.

Kiedy byłem młodym studentem na studiach, chciałem zostać międzynarodowym dziennikarzem. Chciałem zwiedzać świat i pisać o tym, co ludzie robią, aby poprawić swój los. Ta ścieżka kariery doprowadziła mnie bezpośrednio do życiowego wyboru polityki.

Dziennikarstwo to zawód, który wymaga dobrych umiejętności analitycznych i pisania dobrze opracowanych artykułów z dużą ilością szczegółów. Z tego powodu nie jest to typowa praca od 9 do 17 i właśnie to mnie pociągało, gdy byłem młodszy.

Jestem asystentem ds. polityki publicznej w Departamencie Spraw Zagranicznych i Handlu w Canberze i pomagam w opracowywaniu polityki międzynarodowej dla Australii, a także współpracuję z globalnymi partnerami w kwestiach będących przedmiotem wspólnego zainteresowania.

Related Post